Kultura przeworska. Grób wojownika z Sandomierza-Krakówki - Archeologia Sandomierz

Kultura przeworska. Grób wojownika z Sandomierza-Krakówki

Na przedmieściu Sandomierza, zwanym Krakówką, w 1928 r. odkryto bogaty pochówek wojownika-wodza, przedstawiciela społeczności kultury przeworskiej. Znalezisko pochodzi z okresu wpływów rzymskich z ok. 75-100 r. n.e. Ze względu na bogate wyposażenie, w skład którego wchodzą przedmioty importowane, m.in. z terenów Imperium Rzymskiego, grób nazwano „książęcym”.

Zachowane niemal w całości brązowe wiadro pełniło rolę popielnicy, do której zostały złożone przepalone na stosie ułamki kości ludzkich wraz z żelaznym rzymskim mieczem obosiecznym, czterokrotnie zgiętym oraz częściowo stopionymi naczyniami z metalu i szkła. Wśród darów grobowych znajdowało się zapewne drugie wiadro z brązu, zniszczone w ogniu stosu ciałopalnego, o czym świadczą fragmenty blachy brązowej, zachowany żelazny kabłąk i duża ilość stopów brązowych. Przedmioty te zostały wcześniej importowane z prowincji rzymskich. Inne znaleziska, m.in. fragmenty trzech wykonanych na kole naczyń dackich z dużą podstawą i wysoką nóżką, nietypowe dla Wandalów ostrogi krzesełkowate i pozostałe z nich stożkowate kolce na trzpieniach zdobione srebrem czy dwa grzebienie z poroża z ornamentem reliefowym, to importy z terenów Barbaricum, czyli znajdujących się poza granicami Cesarstwa Rzymskiego. Kolejna grupa eksponatów: umbo, zgięty grot włóczni, przybory osobiste, np. brzytwa, a także ręcznie lepione naczynia, wśród nich unikatowy gliniany czerpak w kształcie łódki z oryginalnie uformowaną rączką, to wytwory miejscowej kultury przeworskiej.

Zespół wydobytych z grobu przedmiotów jest świadectwem szerokich kontaktów utrzymywanych przez ludność z okolic Sandomierza z Imperium Rzymskim i ludami barbarzyńskimi (Dakowie, Germanowie z terenów nadreńskich lub nadłabskich). Bogactwo wyposażenia, obecność licznych importów z terenu Cesarstwa i Barbaricum, a także usytuowanie pochówku poza egalitarnym cmentarzyskiem, nie pozostawiają wątpliwości co do wysokiej rangi zmarłego przedstawiciela społeczności wandalskiej.

 

Czy wiesz, że...

Groby „książęce” pojawiają się u Wandalów w okresie wpływów rzymskich, w pierwszych wiekach naszej ery. Są one odbiciem rozwarstwienia społecznego, które następowało pod wpływem kontaktów o charakterze militarnym, politycznym i handlowym ludności barbarzyńskiej z Cesarstwem Rzymskim. Nazwa „groby książęce” jest określeniem umownym, nie wiemy bowiem, kim dokładnie byli pochowani w nich ludzie i jaki rodzaj władzy sprawowali. Nie ma jednak wątpliwości co do ich szczególnej, uprzywilejowanej pozycji w społeczeństwie.

Klasyczne groby „książęce” wyróżniają się nie tylko bogactwem wyposażenia, na które składają się m.in. importowane z terenów Imperium Rzymskiego naczynia brązowe, srebrne i szklane, części stroju, ozdoby czy rogi do picia, ale także odmiennym, szkieletowym obrządkiem pogrzebowym (powszechnie stosowano wówczas ciało-palenie) oraz formą grobu. Stanowiła ją okazała kamienna lub drewniana komora, nakryta często kurhanem. Charakterystyczną cechą jest też brak broni, która była typowym elementem wyposażenia pozostałych pochówków męskich w kulturze przeworskiej.

Oprócz klasycznych grobów „książęcych”, z wczesnego okresu wpływów rzymskich (I - pocz. II w. n.e.) znane są też groby ciałopalne, nie wyróżniające się monumentalną formą, ale bogato wyposażone w broń oraz importowane naczynia i cenne ozdoby. Znalezisko z Sandomierza-Krakówki jest najbardziej charakterystycznym przykładem takiego pochówku.